Spóźnienie z PIT nie jest wielką tragedią


Ostatnie dni kwietnia są zwykle okazją dla mediów by tworzyć atmosferę napięcia wokół rytuału składnia zeznań rocznych – popularnych PIT-ów.

Z powszechnego przekazu wynika, że wypełnienie i wysłanie formularzy do urzędu, stanowi rodzaj ulżenia sobie, jakichś przyszłych niewymownych cierpień na wypadek nie dopełnienia obywatelskiego obowiązku. Tymczasem spóźnienie ze złożeniem zeznania rocznego – samo w sobie nie jest wielką tragedią. Jedyne nieodwracalne skutki sprowadzają się tu do niemożności wspólnego rozliczenia się z małżonkiem (po terminie PIT, nie można złożyć wniosku o wspólne opodatkowanie). Wszystko inne – to owszem – niekorzystne okoliczności, ale przy odpowiednim podejściu – możliwe do zniesienia.

Składając PIT w maju lub później, podatnik powinien pamiętać o zagrożeniu odpowiedzialnością karną-skarbową (mandat lub grzywna za niezłożenie lub spóźnienie, prawem nakazanej, deklaracji podatkowej). Tę ewentualność łatwo zneutralizować kilkoma zdaniami, skreślonymi na kartce, pod tytułem „czynny żal”. W czynnym żalu należy opisać okoliczności spóźnienia się z zeznaniem i wskazać osoby odpowiedzialne. Dla dopełnienia formalności niezbędne jest też wpłacenie, razem z należnymi odsetkami, kwoty zaległości podatkowej (jeśli taka występuje). Złożenie urzędowi skarbowemu czynnego żalu uniemożliwia zastosowanie kar skarbowych. Jedyne niebezpieczeństwo istnieje tu w sytuacji, gdy organ podatkowy wcześniej zorientuje się w sytuacji i przed czynnym żalem wyśle odpowiednie wezwanie do podatnika. Wtedy nie pozostaje nic tylko skutecznie negocjować kwotę mandatu lub wynająć adwokata, który będzie udowadniał przed sądem karnym znikomą szkodliwość społeczną czynu.

Innych istotnych gróźb spóźnienia się z PIT-em właściwie nie ma. Jeśli z zeznania wynika kwota do zapłaty fiskusowi – oczywistą konsekwencją (nie tyle nie złożenia formularza, co niezapłacenia do końca kwietnia) jest naliczenie tzw. podatkowych odsetek za zwłokę. W zakresie skutków finansowych mieszczą się tu konsekwencje w postaci przesunięcia terminu odzyskania zwrotu nadpłaconego podatku (trzymiesięczny termin zwrotu nadpłaty PIT liczy się od daty złożenia formularza).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: