Kasy w kancelariach – czyżby uciążliwe?


Płatności kartą (przelewem bankowym) umożliwiają uniknięcie instalowania kas fiskalnych w kancelariach prawniczych i gabinetach lekarskich. Płatności „pod stołem” – też:)

W maju, po 18 latach zwolnienia z obowiązku stosowania kas rejestrujących, ciężar ten spadł wreszcie na „mecenasów” i „doktorów”. Znacznie wcześniej trudną decyzję o zainwestowaniu w zakup urządzenia fiskalizującego paragony, chciał nie chciał, musieli podejmować i sklepikarze,  i taksówkarze. Zgodnie z treścią wystąpień korporacji prawniczych i lekarskich, przez cały ów czas, przedstawiciele wskazanych zawodów czuli by się skrzywdzeni materialnie, gdyby państwo chciało narzucić im taki obowiązek. Z resztą – państwo po prostu nie było zainteresowane źródłami dochodów we wskazanych branżach. Warto przypomnieć, że wiele lat temu zrezygnowano z prostego mechanizmu samokontroli  likwidując odliczenia PIT wydatków na leczenie w prywatnych gabinetach. Niestety – jesteśmy krajem europejskim i dłużej obciachu nie dało się utrzymywać, nie narażając się na jakieś sankcje ze strony cywilizowanych narodów.
Czytaj resztę wpisu »

%d blogerów lubi to: