Odpowiedzialność urzędnika – rażąco sprzeczna z logiką


W polskim systemie prawnym jest wiele ścieżek prowadzących donikąd. Wielokrotnie podejmuje się tematy, które nie mają realnego wpływu na rzeczywistość.

W maju wejdzie w życie ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa. Realnie, wskazany akt prawny powinien dotyczyć przede wszystkim pracowników skarbówki, wydających skrajnie błędne decyzje, których efektem są istotne szkody dotykające obywateli. Z takimi szkodami – skutkującymi upadłością firm, sponiewieraniem osób, czasami – samobójstwem, ciągle mamy do czynienia, odkąd istnieją „nowoczesne” podatki w III RP. Media pełne są tragicznych historii osób zniszczonych przez urzędników naszego państwa. Nie braknie też niezmiennie doskonale skutecznych wytłumaczeń na wiele sprzecznych z prawem działań, w stylu „wykonywałem tylko polecenia służbowe, na tym polega moja praca”.

Nowe przepisy przewidują osobistą odpowiedzialność urzędnika, który popełnił błąd.

Jeśli decyzja państwowa zostanie uchylona, w wielu meandrach proceduralnych orzeczona jako rażąco sprzeczna z prawem i szkodliwa, w efekcie zaś zostanie wypłacone odszkodowanie obywatelowi – urzędnik, jeśli można mu postawić zarzut działania lub zaniechania zawinionego, poniesie osobistą odpowiedzialność majątkową, na rzecz Skarbu Państwa lub innego organu władzy – do równowartości 12 pensji. Prowadzeniem danych postępowań zajmą się prokuratorzy. Już sam, ten krótki opis wprowadzonej normy, poraża stopniem skomplikowania:)

Teoretycznie – wspomniana regulacja ma coś zmieniać w życiu obywateli, np. podatników. Używam słowa „teoretycznie”, bo nikt nie jest w stanie wyjaśnić – co konkretnie się zmieni. Załóżmy, że wystąpią jakiekolwiek przypadki, gdy po żmudnym postępowaniu uda się zastosować osobistą odpowiedzialność urzędnika…

Wszakże nie ulegną „uproszczeniu” skomplikowane normy i procedury urzędowe. W tym – „skomplikowane” podatki. Przecież straszak w postaci odpowiedzialności materialnej nie wywoła wzmożonej fali podnoszenia kwalifikacji zawodowych osób odpowiedzialnych za treść państwowych decyzji, inwestycji w infrastrukturę funkcjonowania urzędów itd. Gorzej – wprowadzenie tej ustawy może posłużyć jako jedna z wielu wymówek przeciwko prowadzeniu prac nad racjonalizacją przepisów, usprawnieniem procedur, ucywilizowaniem państwa. By było „przyjazne”:) Lub choćby – normalne.

Najpewniej zaś, można spodziewać się „paraliżu decyzyjnego” i jeszcze większych (niż już obecnie – skandalicznie długie, w standardzie bardziej afrykańskim niż europejskim) okresów załatwiania spraw w urzędach. Wszyscy bowiem zaczną neurotycznie zwracać uwagę na kwestię – czy np. niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce w sposób rażący i osobiście zawiniony.

Zagrożeni nowymi regulacjami funkcjonariusze np. skarbówki mają jeszcze jeden sposób zachowania status quo. Domagają się od swoich przełożonych obowiązkowego objęcia ich ubezpieczeniem OC. Gdyby takie marzenie miało się spełnić (w budżecie państwa zdaje się, nie przewidziano środków na opłacenie składek w prywatnych firmach ubezpieczeniowych) – przepisy omawianej ustawy nie będą miały żadnego wpływu na rzeczywistość. Urzędnicy nadal nie będą musieli obawiać się osobistej odpowiedzialności za swoje błędy – nawet te skandaliczne – w zawiniony sposób rażąco sprzeczne z prawem.

Będziemy mieli do czynienia z kolejną martwą normą – taką, jakich niezliczona liczba wydrukowana jest w Dzienniku Ustaw RP. Podobną do, obowiązujących już dziesiątki lat zasad, zgodnie z którymi organy państwa działają wyłącznie zgodnie z prawem, a sprawy muszą być załatwiane bezzwłocznie.

O co więc tu chodzi? O prymitywną, przedwyborczą propagandę?

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: